Powięź definiowana jest jako „miękka odmiana tkanki łącznej, oplatająca w postaci sieci całe ciało człowieka.” Stanowi ona globalny system, zdolny do transmisji sił mechanicznych.
Inną definicją, którą została nazwana powięź jest: „Powięź jest powłoką, arkuszem bądź dowolną liczbą dających się oddzielić skupisk tkanki łącznej, formujących się pod skórą i mających na celu umocowanie, osłonięcie i oddzielenie mięśni oraz innych narządów wewnętrznych.”
Odgrywa ona kluczową rolę w dynamice układu mięśniowo-szkieletowego człowieka. Jej niewiarygodne możliwości spontanicznej adaptacji do sił rozciągających oraz kompresyjnych sprawiają, że przyczynia się zarówno do stabilizacji, jak również kreowania potencjału ruchowego. Sieć powięziowa jest jednolitą, nieprzerwaną strukturą, rozchodzącą się po całym ciele. W obrębie ciała powięź jest jednością - złożonym, holistycznym, samoregulującym się narządem. Oczywiście, można ją podzielić na drobne części podczas sekcji, jednak jest ona w swej naturze tak samo pojedynczą jednostką, jak narząd znany nam pod pojęciem skóry. Z ilu kawałków złożona jest skóra? No właśnie, podobnie jest z powięzią.
Tkanka powięziowa jest również bezpośrednio związana z układem nerwowym, zresztą otacza go w taki sam sposób jak powięź mięśniowa otacza mięśnie. Nauka zwraca uwagę na to, że powięź, dzięki bezpośredniemu sąsiedztwu wody, używa anionów i kationów do porozumiewania się między powięzią i narządem. To sprawia, że szybkość porozumiewania się narządu powięziowego jest osiem razy szybsza, niż układu nerwowego! Nie zagłębiając się nawet bardziej w tematykę powięzi, można nawet na tym etapie stwierdzić, że jest to niezwykle ważny dla nas narząd, o którego w szczególności powinniśmy zadbać.
Ale jak faktycznie dbać o powięź?
Nie byłbym sobą, gdybym nie zaczął od aspektu ruchu. Ruch, jak wiemy, jest jednym z fundamentów zdrowia. Niestety, przez zmieniający się świat, jest go coraz mniej w naszym życiu, co negatywnie wpływa na zdrowie całego organizmu - w tym na poprawne funkcjonowanie układu powięziowego człowieka. Codzienny ruch powinien być urozmaicony - raz spacer, raz mecz w tenisa, raz rower lub basen itd. Różnorodność jest bardzo ważnym aspektem dla zdrowia powięzi (ruszasz się wówczas w różnych płaszczyznach).
Specyficzny ruch, wpływający bezpośrednio oraz w dużym stopniu na komórki tworzące i utrzymujące powięź w zdrowiu (fibroblasty), możesz znaleźć podczas treningu powięziowego. Odnajdziesz go też w Animal Flow lecz w nieco mniejszym stopniu. Jeżeli w Twoim mieście nie ma treningów powięziowych, zawsze możesz skorzystać z treningów dostępnych w moim sklepie.
Co wyróżnia specyfikę ruchu w treningu powięziowym?
Wszelkiego rodzaju przeciągania - tak, jak to robisz podświadomie rano, gdy wstajesz w weekend i leżąc jeszcze w łóżku przeciągasz się w różne strony. Takie zachowanie można też zauważyć u zwierząt. Gdy nasz kot czy pies wstanie po drzemce czy dłuższym wylegiwaniu, pierwsze co robi, to się przeciąga używając do tego siły, często tak dużej, że cały się trzęsie. Spowodowane jest to tym, że nasze struktury powięziowe podczas gdy pozostajemy w bezruchu np. śpiąc lub w bardzo ograniczonym ruchu np. pracując przy biurku, sklejają się ze sobą i plączą - i choć nie brzmi to przyjaźnie, to trzeba spojrzeć prawdzie w oczy - jest to patologia tkanki.
Podświadomie chcemy rozwiązać ten problem właśnie takim zachowaniem, które jest jak najbardziej zgodne z naszą naturą. Tego rodzaju ruch i ćwiczenia właśnie taką metodyką są w stanie rozwiązywać problemy związane z dysfunkcją naszego tytułowego narządu. Nie krępuj się więc przeciągać w pracy, parku czy gdziekolwiek indziej. Uprawiaj też sporty, które zawierają w sobie ruchy wyciągania np. wspinaczka, tenis, pływanie w basenie czy siatkówka.
Kolejna sprawa to oczywiście sposób odżywiania. To temat rzeka, ale wystarczy wykluczyć z diety produkty prozapalne, wysoko przetworzone, takie jak fast foody, słodycze, wędliny, cukier i alkohol, i to w zupełności to wystarczy - czyli nic trudnego.
Całą listę tego typów produktów wyszukasz w bardzo szybki sposób w przeglądarce.
Mówiąc o diecie nie można zapomnieć o wodzie. Dwa litry dziennie, w tym szklanka z elektrolitami to absolutny ‘must have’. Latem oczywiście więcej, gdyż z potem wydalamy olbrzymie ilości wody, należy ją więc na bieżąco uzupełniać. Im wyższa jest temperatura, tym więcej płynów należy spożywać. Niby nic, a jednak 90% trafiających do mnie klientów zaniedbuje odpowiednie nawodnienie, a to nie jest taka błahostka, jak nam się wydaje. Nasze ciało w większości składa się z wody i jest ona kluczowa dla prawidłowego funkcjonowania komórek. Koniec kropka.
Ostatni aspekt, o który powinniśmy zadbać (i to nie tylko z powodu dbania o naszą powięź, ale ogólnie o zdrowie), to sen, a dokładniej mówiąc jakość snu. Jest to nasza podstawa regeneracji komórkowej, której nie zastąpi nic. Wiesz, że Robert Lewandowski ma swojego trenera snu? Jak z resztą większość sportowców światowej klasy, dlatego, że osoby które dają z siebie maksimum przez większość roku, i robią to najlepiej na świecie, muszą się szybko i skutecznie regenerować.
Nie będę się szczegółowo rozpisywał w tym temacie, bo podstawowe informacje znajdziesz w Internecie, ale jeżeli zażyczysz sobie trenera snu - już niedługo w moim sklepie pojawi się szkolenie dotyczące tego, jak skutecznie się regenerować, w którym zacznę właśnie od poprawy jakości snu. Naprawdę warto go wykupić.
Znając już powagę narządu powięzi ludzkiej, ruszaj w miasto szukać treningu powięziowego, na basen, pograć w badmintona, na ściankę wspinaczkową i ciesz się ruchem. Zweryfikuj co jesz, ile pijesz i jak śpisz.
Pamiętaj, że bez zdrowia nie ma niczego.